Zima w natarciu. Zmrożone drzewa, zasypane drogi i ulice. Błękitne niebo powoduje jednak, że mimo szalejącego na minusie słupka rtęci, już myślę o wiośnie. Obrazy całkiem miłe dla oka..Po takim długim spacerze niezawodna okazuje się rozgrzewająca, aromatyczna herbata, najlepiej z miodem i przyprawami..brrrrr!


Na przekór mroźnej aurze, w całym domu zagościły wiosenne kwiaty.
Dzięki temu codziennie na nowo przypominam sobie, że wiosna tuż, tuż!
Słońce zagląda przez okna, malując na ścianie piękne światłocienie, które "żyją" tylko przez chwilę..
( źródło Les Controis)
Przeglądając moje zbiory zdjęć, natknęłam się na letnie fotki z mojego mini"ogródka". Sądząc po dorodnych czereśniach zrobione w lipcu..
Porcelanowy zestaw zobaczycie pewnie jeszcze nie raz, to mój ulubiony.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz