piątek, 27 maja 2011

Tace , piwonie i ostatnie dni maja...


Maj w tym roku okazał się mało łaskawy dla zdrowia mojej rodziny. A jak wiadomo, złe samopoczucie nie pozwala cieszyć się w pełni tym, co za oknem . Powoli wszyscy wychodzimy na prostą, więc w tych ostatnich majowych dniach rozglądam się dookoła, zrywam do wazonu piwonie z ogrodu i oddaję się małym przyjemnością , czyt.mojej domowej " twórczości ".

Na pewne potrzeby, o których przy innej okazji, dość szybko musiałam wykonać tace shabby chic.
Uwielbiam białe, przetarte przedmioty ozdobione francuskimi napisami.
Tym razem powróciłam ( jeśli tak można powiedzieć, bo kiedyś próbowałam, ale poległam ) do techniki serwetkowej. Grafika drukowana na serwetkach, lub jak kto woli na bibułce, tez się sprawdza.
Całość zakonserwowana lakierem.









kupiona i wsadzona w tym roku piwonia.. tym razem królowa w kolorze białym , niespodziewanie :




i moja tegoroczna, subtelna kalina...
Jak widzicie, w ogrodzie też u mnie w białych kolorach :) 

Cieszmy się tymi ostatnimi dniami maja! Następne dopiero za rok!
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do Białego Kredensu :)

46 komentarzy:

  1. Kwiaty pachną z ekranu!
    Tace wygladaja świetnie!

    Pozdrawiam ciepło, majowo... (:
    Pat

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku te tace są przepiękne.
    Jakbym chciała takie mieć.
    A kwiaty cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  3. usmiechnelam sie jak zobczylam ta tace :D mam prawie identyczna i podobny napis :D oczywiscie technika wykonania ta sama :D Niedawno tez stol ozdobilam.
    Piekne kwiaty!!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozostaje mi pozazdrościć ;)
    Piwonie mi nie "odbiły" w tym roku, a taca piękna!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ślicznie...:)))
    uściski!
    J.

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie dzisiaj tez fotografowałam piwonie- mopje ulubione kwiaty. Raz próbowałam drukować na serwetce, drukarka tak ją śmiognęła, że aż zajeczała :) jak Wy to robicie Kobietki, że Wam sie udaje ??? drukowałaś na atramentówce czy laserówce ???

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dokladnie to samo pytanie, co Joasia. Na jakiej bibulce to drukujesz? Moja drukarka jest chyba jakas dywersyjna... Taca jest super, a piwonie przepiekne- nie trzeba duzo wyobrazni, zeby poczuc ich zapach...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. taca pięknie ci wyszła:)))duzo zdrówka wam zycze, byscie mogli cieszyc sie majem;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne piwonie! uwielbiam ich zapach. moja nestety po przesadzeniu nie zakwitała w tym roku :(taca też prezentuje się świetnie. mam to samo pytanie co dziewczyny - jak drukujecie? życzę dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  10. pytanie mam jak wyżej:)
    tace urokliwe, piwonie przepiękne:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiekna precyzyjna praca, wielke brava! Uwielbiam piwonie i te biale swietnie wygladaja!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak my zazdrościmy piwonii. Genialne kwiaty!!!!
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podobają mi się tace i te foremki do mufinek. U mnie piwonie zakwitną za jakiś tydzień.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekne tace!!!! Bardzo subtelne i romantyczne...no a te kokilki pastelowe - love!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetną tacę zrobiłąś

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że tac jest więcej niż jedna ;-) czyli jakaś większa produkcja :)))
    Piękne są, bardzo lubię takie rzeczy i mam też już przygotowaną tacę do napisu, ale chcę go namalować ręcznie. Ciekawe jak mi wyjdzie.
    Biel kwiecia cuuuudna, kalina i piwonie.... marzenie...
    A co to tam za pyszności w tych pięknych foremkach?

    Zdrówka życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ masz bujne te kwiaty! Tace są przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Taca wyszła niesamowicie!
    Pozdrawiam i zapraszam do zabawy:
    http://sprawydomowe.blogspot.com/2011/05/projekt-babska-torebka.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładna ci wyszła! Pozazdrościć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne tace i precyzyjnie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne kwiaty, ja też kocham biel...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam piwonie!!!!
    Piękna taca!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. ale piękne te tace :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tace prześliczne, a piwonie, cóż uwielbiam te kwiaty, moje mają dopiero począki, więc czekam na nie z niecierpliwością i muszę posadzić sobie jeszcze białe :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne tace.
    Piwonie maja piękne kwiaty i zapach, to wyjątkowo dostojne kwiaty

    OdpowiedzUsuń
  26. Zakochałam się w tych tacach! Po remoncie kuchni muszę koniecznie sobie taką sprawić, będzie idealnie pasować :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudownie tu u ciebie :) a tace pierwsza klasa, gratulacje świetnego wykonania!
    pozdrowienia ze Starej Stajni!

    OdpowiedzUsuń
  28. Super wyglądają te tece - może w końcu zdobędę się na odwagę i sama tez taką zrobię. Patrząc na kwiaty znów sobie przypomniałam, że chciałabym mieć ogród.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tace niesamowite, romantyczne i takie subtelne... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  30. przeniosłaś nas do bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne są Twoje piwonie, a wykonanie tac to prostu perfekcja w każdym calu!

    OdpowiedzUsuń
  32. Quem tem pouco dinheiro,viaja pela internet e eu sou um desses.Quero contar que minha esposa tem descendencia polonesa e herdou o sobrenome dos avós: WIACZOREK.Faça uma visita ao nosso blog e veja como é uma cidade pequena do interior do Brasil.Venha para ouvir o som do DZEM de fundo musical.Um abraço amigo...

    Kto ma trochę pieniędzy, podróżuje w internecie i jestem wspomnieć desses.Quero, że moja żona jest pochodzenia polskiego i odziedziczył nazwisko dziadków: WIACZOREK.Faça odwiedzenia naszego bloga i zobaczyć, jak małe miasteczko we wnętrzu Brasil.Venha , aby usłyszeć dźwięk w tle DŻEM musical.Um przyjazny uścisk ...


    I umieścić go na mojej liście blogów, które PO ...

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajne zdjęcia i piękne rzeczy tworzysz;)
    pozdrawiam i będę zaglądać;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne tace i piękne piwonie.Ciekawa jestem ,czy uchylisz rąbka tajemnicy ,jak wykonuje się taki nadruk

    OdpowiedzUsuń
  35. jestem pod wrażeniem Twoich prac. Bardzo mi sie podobają te napisy, ale nie wiem skad je brać. sama wykonuje tace ale tylko z motywami kwiatów, może zdradzisz tajemnice gdzie mogę znależc takie nadruki, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  36. Też bardzo lubie te technikę-pieknie ci wyszła!! piwonia biała jest bardzo subtelna!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Piekny Blog, piekna taca ah jak mi sie tu podoba. Pozdawiam cie cieplutko

    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  38. Wspaniale prezentują się te tace, ja także uwielbiam taki styl no i te urocze kokilki!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Witaj piękne tace i piwonie.
    Jeśli chodzi o napisy to można też takie zrobić przy pomocy papierów transferowych. Ja kupiłam taki do twardych powierzchni i spisuje się doskonale. Wystarczy wydrukować laserem lub atramentówką (kupić odpowiedni arkusz do typu drukarki) a potem żelazkiem przenieść na przedmiot. Łatwiejsze jak w przypadku serwetki i lepiej się potem lakieruje bo nie widać granic. Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  40. Hi, beautiful pictures! Especially the pics of the peonies are really really nice, hughs ANja

    OdpowiedzUsuń
  41. p.s. may I ask what brand the bike is from! Looking for one like this a long time alrealdy, hughs Anja

    OdpowiedzUsuń
  42. Robisz fajne rzeczy i pieknie ujmujesz je na zdjęciach. mi również od pewnego czasu strasznie podobaja mi się te francuskie napisy, właśnie przymierzam się do pewnej "robótki".pozdrawiam.:)))

    OdpowiedzUsuń
  43. Taca cudo, jak z francuskiej wystawy :) do tego peonie i duka. Poprostu super!

    OdpowiedzUsuń
  44. Widzuałam artykuł :):) gratulacje :) bomba :) a teraZ KONKRETY:):): POWIADASZ ŻE DRUKOWAŁAŚ NA BIBUŁCE... a czy drukarka była atramentowa???? Jeżeli tak to co zrobiłaś, zę potem przy lakierowaniu nic Ci się nie rozmyło :):):) za wszelkie informACJE DZIEKUJE :):):) teramisu@wp.pl

    OdpowiedzUsuń