poniedziałek, 28 listopada 2011

Wokół kominka...

Ale nam powiało dziś w nocy, ho ho! Choć i tak w tym roku listopad jest dla nas łaskawy; oszczędził nam mżawek i przeszywającego ziąbu..Chmury wiszą na całkiem przyjemnej wysokości, odsłaniając zadowalająco często słońce..I gdyby nie te ciemności egipskie wczesnym popołudniem, to nawet nie byłoby tak źle!
Spacer w szeleście suchych, pachnących ziemią  liści, wirujących delikatnie z każdym podmuchem wiatru, zdecydowanie dostarcza mi wyłącznie pozytywnych wrażeń...
Cóż zatem począć, aby ujarzmić po swojemu te listopadowe ciemności? Oczywiście otoczyć się światłem.. ciepłym, delikatnym, migoczącym gdzie oko nie spojrzy...
Mam kilka takich swoich "form", przedmiotów , którym nie umiem się jeszcze oprzeć, gdy widzę je w sklepach..Jedną z nich są oryginalne lampiony, świeczniki, latarenki..Okres przedświąteczny jest wówczas totalnym sprawdzianem mojej silnej woli :) No bo w końcu ileż można ??!!
Tym razem poległam ;)
Ale za to przegrana na "polu sklepowym"  okazała się wygraną z walce z listopadowym zmierzchem.
I tak oto każdym wczesnym popołudniem wpatruję się w te małe , urokliwe okienka - serwując sobie codzienną dawkę relaksu ...


...
...jedna zapałka i od razu robi się cieplej na sercu...

A wracając do tytułu dzisiejszego posta :
Znam już siebie od dobrych kilkunastu ;)) lat i wiem, że jak już coś zaczyna mi po głowie "spacerować" to pewne jest , że " dojdzie do celu". Mówiąc jasno:  gdy rodzi mi się pomysł na jakąś zmianę w domu - wiadomo, że " nie miną dwa pacierze" :) a pomysł stanie się rzeczywistością.
Co większe metamorfozy, wolę zapowiedzieć mężowi , aby szok był nieco mniejszy.
Tym razem pokusiłam się na kominek. I choć za tą naturalną cegłą biegaliśmy trochę, jej czas się skończył.
Wiem, że miała swój urok, ale kusiło mnie tak bardzo , że nie mogłam się powstrzymać..choć kilka dni trzymałam się jak mogłam :) Z efektu jestem na szczęście zadowolona. Już nie mogę się doczekać, aż postawię małą, żywą choinkę przy tym "nowym", pobielonym kominku..

Ten widok to już przeszłość :


Chciałam Wam jeszcze mocno podziękować za te wszystkie trzymane kciukasy!
I spieszę z depeszą, że już można je puścić!
Od dwóch tygodni nasz dom rozświetla jeszcze jedno światełko, najjaśniejsze, najcieplejsze i najukochańsze:
 -Weroniczka-


Miłego, rozświetlonego wieczoru, Kochane!

60 komentarzy:

  1. Jako pierwsza na tym blogu mam przyjemność życzyć Weronice ciekawego życia.
    A Tobie życzę spełnienia w roli matki.

    Kominek jest piękny. A ślicznemu domkowi udało mi się oprzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna coreczka, moje gratulacje!!!
    Kominek bardzo fajny, az chetnie bym posiedziala przy takim. U mnie w nocy na wybrzezu o ranyy co to sie dzialo, okropna pogoda, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję Córeczki:)!na pewno doceni niedługo swój uroczy pokoik:)a ja też jestem ciekawa choinki w Twoim wnętrzu:)pozdrawiam:)
    m.kuternowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dekoracje przepiękne, ciepłe i przypominające o zbliżających się świętach. A z okazji narodzi największego Cudu! - Weroniki , życzę przyjemności odkrywania świata na nowo .. bo z Maleńką Kruszynką ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj kochana, po pierwsze raz jeszcze gratuluje, Weronika jest przesliczna, koniecznie napisz mi w @ dokladna date urodzenia:)))))
    Metamorfoza kominka FANTASTYCZNA, jak najbardziej na plus, jest idealny!
    A domek lampion nawet nie wspominam, bo wlasnie czegos takiego szukam na polke.
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodycz! Jest śliczna, niech sie zdrowo chowa:-) Kominek wyszedł pięknie, a domek uroczy. Sama mam bzika na punkcie domków-lampionów. Im więcej okienek, tym lepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję i ściskam serdecznie Ciebie i Weroniczkę :)
    Rozświetlony domek super, a kominek po liflingu wygląda zdecydowanie lepiej!
    Pozdrawiam Was cieputko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję małego Promyczka! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna:))...jak mamusia...ale cegły mi szkoda..hihihipozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogromne Gratulacje ,Weronika jest prze słodka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  12. Pieknie na kominku i wokól.Corcia sliczna:)Wszystkiego naj naj dla Was.

    OdpowiedzUsuń
  13. ale ona piekna! gratuluje ;)
    a jesien jest bardzo zdradliwa.. zapatrzona w jesienne słonce rozchorowałam się wiec nie mam co jej chwalic..

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczna :))) i ja dwa tygodnie temu zostałam...babcią; wiem, ile radości daje takie światełko, pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  15. małej królewnie życzę nade wszystko zdrówka miłości usmiechu i samego dobra
    domek mam taki sam zakochana w nim jestem i nie mogę doczekać się aż w końcu ustawię go u siebie w domq :)
    a pomysły cóz my tak mamy łepetynka sobie ubzdura i tylko realizować
    u ciebie jak zwasze ślicznie

    milion gratulacji szczęśliwym rodzicom i proszę pogratulować strszyżnie siostrzyczki :) m.

    OdpowiedzUsuń
  16. Z całego serduszka Gratuluję :**

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję! :) Słodka dziewczynka. :) Ja mam to samo, powinnam chyba zacząć jakąś terapię. ;))) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To ja zacznę od końca, czyli gratulacje dla szczęśliwej Mamy i powitania Kruszynki!!!! Niech rośnie zdrowo:)
    Kominek w obu wersjach mi się podoba a latarenki cudne!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję córuni ;) ja mam dwóch chłopców to tym bardziej gratuluję;)))
    Mówi się że kuchnia jest sercem domu... a ja myślę że kominek;) Twój jest uroczy;)
    Latarenkę domek też ostatnio oglądałam;)Chyba wrócę po nią;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przede wszystkim wielkie gratulacje!!niech rośnie zdrowo:)
    Domek-świecznik jest faktycznie magiczny....Nie dziwię się, ze się nie mogłaś oprzeć zakupom...:)
    A co do kominka...Hmmm próbuje namówić do przemalowania naszego kominka swojego męża-oporny jest jednak argumentując, że będzie się brudziło.. Zasiał we mnie ziarno niepewności i nie drażę tematu ale jestem ciekawa jak się sprawdzi u Was, czy faktycznie będzie się brudził bardzo...U mnie jednak jest mała wystająca półeczka z cegły tuż pod wsadem i ona często jest brudna:(((

    OdpowiedzUsuń
  21. Przede wszystkim gratuluję ślicznej córeczki.
    Przemiana kominka jest niesamowita, prezentuje się znakomicie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Najpiękniejszą wiadomośc zatrzymałaś na koniec:)Córcia jest śliczna:)życzę Wam dużo radości:)))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacje!!! jakaż ona słodka :))
    Proszę ucalować w czułko ;)
    a dekoracje piękne i takie twoje :)
    Pozdrawiam Was!

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratulacje! Wszystkiego dobrego dla malej ksiezniczki!
    Kominek jest boski, wyglada zdecydowanie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  25. Buziaczki dla Weroniki i gratulacje dla Jej Rodziców.Niech Pociecha rośnie zdrowo :-)
    A domeczek-lampion przepiękny.Pozdrawiam,Maja

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratulacje!! Weroniczka jest przepiekna!

    OdpowiedzUsuń
  27. Lusesito, ależ się pięknie rozpękłaś;) Gratuluję i przesyłam Wam naj, naj, nalepsze życzenia!!! Kominek podoba mi się w dwóch wersjach, u Ciebie wszystko jest takie delikatne, subtelne ale kamieniczki Ci zazdroszczę:)
    Buziaki wielkie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale cudnie :) Gratulacje :)
    Kominek, wszystko co na nim, obok niego - śliczne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. GRATULACJE !!! pisze tu po raz pierwszy i tak trafiłam :) cudna córeczka, niech się pięknie chowa, a blog magiczny.

    OdpowiedzUsuń
  30. Same piękne rzeczy! aż żal mi ściska...coś :D :D

    OdpowiedzUsuń
  31. serdeczne gratulacje:))))
    kominkowa zmiana bardzo pozytywna, a domek..:))planuję zrobić podobny:)
    uściski
    J

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam kominki, a Twój niewątpliwie jest piękny.Na pewno jest ozdobą pokoju.

    OdpowiedzUsuń
  33. Po pierwsze gratuluję tej małej iskiereczki i płomyka w jednym. Słodziutka jest nie ma to tamto :)

    A domku lampionika zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratulacje z okazji narodzin wyczekiwanej córci
    - u mnie historia wyglądała b. podobnie
    mój syn miał być dziewczynką (tak twierdził lekarz :)) Dlatego przy córce do momentu porodu nie chciałam uwierzyć, że to będzie "ona" :)
    maleńka Weroniczka cudowna !!!
    a kominek brak mi słów ...
    cieplutko pozdrawiam Agniecha

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkiego co dobre, lepsze i najlepsze dla małej Weroniczki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję uroczej Księżniczki!
    Kominek śliczny.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. Jaka cudna Królewna!:))) Wielkie gratulacje:))))
    Kominek śliczny:)
    Pozdrawiam, Kasia G.

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratulacje Aniu !!!! Kominek - zmiana zdecydowanie na plus!

    OdpowiedzUsuń
  39. Wszelkiego dobra i opieki Aniołów dla malutkiej córci i dla całej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Oh, ależ Śliczności! Wszyskiego dobrego dla Małego Aniołka i dla Was :)

    P.S. Gdzie można upolować taki cudny domek? :) Zakochałam się. Mnie także chwyta zimą apetyt na ciepłe światełka i na herbaty wszelkich smaków i kolorów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Przede wszystkim gratuluje narodzin prześlicznej jak widze na zdjęciu córeczki. :) Dużo zdrowia dla małej a dla Ciebie jak najwiecej siły i radości czerpanej z bycia Mamą

    Kominek i przed i po podoba mi się bardzo , choć ja sama ostatnio zastanawiałam sie nad przemalowaniem moich naturalnych cegieł. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kochana, z całego serducha gratuluję Wam pięknego Maluszka. Niech się zdrowo chowa. Jest naprawdę przepięknym aniołeczkiem.
    A metamorfozy, jak zwykle u Ciebie bardzo udane.
    Buziole i wszystkiego dobrego dla całej Waszej czwórki

    OdpowiedzUsuń
  43. Gratulacje!

    Bardzo Pani zazdorszczę Talentu, Tego Maleńkeigo Szczęścia i Pięknego Domu!!

    Cudowny kominek, idealny na nadchodzące zimowe wieczory!

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Na początku najserdeczniejsze gratulacje z okazji narodzin Córeczki:)Śliczna jest, ja też mam Weronikę,która ma już prawie 8 lat:)Życzę Wam wszystkiego dobrego, a Tobie kochana dużo siły i cierpliwości potrzebnej przy 2 dzieci:)Co do zmian w domu, to mam tak również jak ty, że jak coś mi zaświta w głowie, to nie odpuszczę, jak nie zrealizuję:)Kominek wyszedł piękny, zazdroszczę bardzo takiego kącika. Pozdrawiam serdecznie,trzymajcie się:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Gratulację. Córcia przecudna a talent na bank odziedziczyła po mamusi:)))

    OdpowiedzUsuń
  46. WOW,ale spektakularna metamorfoza kominka, czy twoja doba się wydłużyła?wyszło genialnie;-) Mała jest CUDOWNA i juz sie nie moge doczekac kiedy ją zobaczę na żywo, Kasia mówiła mi ze taka maluteńka kruszyneczka, że aż mnie to rozczuli.Całuje Was gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  47. To szczerze gratuluje córeczki!My tez od 4 dni juz w komplecie!:)

    OdpowiedzUsuń
  48. pieknie tu u Ciebie a to najjasniejsze szczescie cudowne-Gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne maleństwo :) jest naprawdę śliczna- gratuluję.! :) najjaśniejsze i największe szczęście!

    Ps. kominek zmienił się zdecydowanie na plus :))
    Zapraszam do siebie, Blanka

    OdpowiedzUsuń
  50. Gratuluję maleństwa...Niech wszystkie dobre anioły nad Waszą córeczką czuwają...
    A kominek zdecydowanie na PLUS...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  51. jak u CIebie przytulnie i ciepło:) a to małe Cudo na zdjęciu...piękna Dzidzia;) sama taki domek planuje kupić:) wieczorami z świeczką w środku będzie nastrajał domowników;)...a przy okazji zapraszam do strength duration na świąteczne candy:) myślę, ze hand made'owy cukieras przypadnie do gustu:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Witaj,
    przejrzałam Twój blog od pierwszego do ostatniego wpisu :) Z prawdziwą przyjemnością mogę powiedzieć, że nie zainspirowałaś w wielu tematach. Jestem fanką stylu, który "uprawiasz".
    Będę tu zaglądać :)

    Gratuluje również małego WIELKIEGO szczęścia :)
    Hania

    PS. Nieśmiało zapraszam do mnie :) www.haart.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. GRATULUJĘ .)))
    DZIECI TO DAR ZWŁASZCZA ŻE Z NIEBA POZOSTAŁY GWIAZDY KWIATY I OCZY DZIECKA !!!

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia.

    OdpowiedzUsuń